Koszyk0Twój koszyk jest pusty.

Koszyk

0

Twój koszyk jest pusty.

Powrót do listy porad

Strzelaj z czarnym prochem. Prawo, bezpieczeństwo i obsługa

tekst alternatywny
Przejdź do wybranego tematu
 
 
Strzelectwo czarnoprochowe to rewelacyjne hobby, łączące w sobie sport, doświadczanie historii i nawiązywanie ciekawych znajomości. Jednocześnie na progu rozpoczęcia tej przygody pojawiają się wątpliwości natury prawnej oraz praktycznej związanej z bezpieczeństwem, obsługą i specyficznym nazewnictwem. W tym poradniku postaramy się przybliżyć Wam te kwestie, tak aby Wasze pierwsze kroki z bronią czarnoprochową były bezpieczne i w pełni świadome.
 

Czy broń czarnoprochowa to broń palna?

Na wstępie warto pochylić się nad pewną zasadniczą kwestią, która z jednej strony może się wydawać oczywista, ale z drugiej przez różne półprawdy i niedopowiedzenia bywa niejasna.
 
 
Czy broń czarnoprochowa to w ogóle taka prawdziwa broń palna?
 
Zagadnienie to można potraktować dwutorowo, w ujęciu praktycznym oraz w rozumieniu prawnym, jednak odpowiedź w każdym przypadku będzie taka sama: TAK.
 
Zaczynając od tego drugiego aspektu, aktem prawnym definiującym pojęcie broni palnej w Polsce jest ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji wraz z późniejszymi zmianami. Artykuł 7, ustęp 1 tej ustawy jasno pokazuje, że mamy do czynienia z bronią palną:
 
"W rozumieniu ustawy bronią palną jest każda przenośna broń lufowa, która miota, jest przeznaczona do miotania lub może być przystosowana do miotania jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania materiału miotającego."
 
Często przytaczany punkt 10 artykułu 11 ww. ustawy w żaden sposób tego nie uchyla, choć jest oczywiście kluczowy dla legalności zakupu i posiadania broni czarnoprochowej bez dodatkowych pozwoleń:
 
Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku posiadania broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885 oraz replik tej broni.
 
Wychodząc z tego punktu łatwo uświadomić sobie, że także w kontekście czysto technicznym mamy do czynienia z bronią palną. Bezpozwoleniowa broń czarnoprochowa to nic innego jak zachowane egzemplarze lub współczesne reprodukcje uzbrojenia wykorzystywanego powszechnie w konfliktach zbrojnych jeszcze w drugiej połowie XIX wieku.
 
Repliki czarnoprochowe mogą stać się pasjonującym hobby, ale nigdy nie wolno traktować ich jak zabawek. Dzięki większej precyzji wykonania oraz lepszej jakości współczesnego prochu i amunicji często mogą być nawet mocniejsze od pierwowzorów sprzed 150 lat.
rewolwery czarnoprochowe
 

Elementy konstrukcyjne broni czarnoprochowej

Co z czym i do czego, czyli podstawowe pojęcia z zakresu konstrukcji broni czarnoprochowej i przeznaczonych do jej obsługi akcesoriów.
 
Elementy konstrukcyjne:
 
  • kominek – element znajdujący się na końcu komory nabojowej, przez który przebiega kanał zapałowy przenoszący iskrę z kapiszona na proch,
  • kurek – część, która po ściągnięciu spustu uderza w kapiszon wyzwalając ładunek inicjujący, w przypadku broni z zamkiem skałkowym osadzona w kurku skałka krzesze iskrę po uderzeniu w krzesiwo,
  • pobojczyk – zwany też stemplem, znajdujące się pod lufą narzędzie służące do ubicia prochu i wprowadzenia kuli do komory nabojowej,
  • przyspiesznik – mechanizm pomocniczy stosowany w karabinach, zmniejszający siłę wymaganą do ściągnięcia spustu, co ułatwia utrzymanie broni w celu podczas oddawania strzału, a w efekcie zwiększa celność,
  • spust – przyjmujący formę języka, służy do zwolnienia mechanizmu spustowego, co finalnie przekłada się na wystrzelenie pocisku z lufy załadowanej broni,
  • kabłąk – osłona spustu, chroniąca język przed przypadkowym ściągnięciem lub też uszkodzeniem,
  • bęben rewolwerowy – element pełniący funkcję magazynka, otwory bębna pełnią rolę komór nabojowych,
  • skałka – element broni z zamkiem skałkowym, wykonany z krzemienia, osadzony w szczękach kurka, po ściągnięciu spustu uderza w krzesiwo, krzesząc iskry na podsypaną prochem panewkę,
  • panewka – część broni z zamkiem skałkowym, najczęściej w formie niewielkiej półki z prawej strony lufy, połączony z lufą otworem zapałowym, na panewkę sypany jest proch, inicjujący (po zapaleniu w wyniku uderzenia skałki w krzesiwo) spalanie właściwego ładunku miotającego znajdującego się w lufie,
  • lufa gwintowana – nazywana także bruzdowaną, charakteryzuje się obecnością w przewodzie lufy spiralnych wgłębień, zwanych bruzdami właśnie, oraz wystających fragmentów określanych jako pola. Wspólnie bruzdy i pola tworzą rodzaj gwintu, którego skok jest określany jako odległość na jakiej kula dokona pełnego obrotu wokół własnej osi, wartość podawana jest w calach. Przykładowo skok 1:18 oznacza 1 pełny obrót pocisku na dystansie 18 cali, czyli ~450 mm. Lufa gwintowana pozwala pociskowi na uzyskanie ruchu postępowego i obrotowego jednocześnie, co zwiększa celność i zasięg w stosunku do broni gładkolufowej.
 
Akcesoria:
 
akcesoria do broni czarnoprochowej
 
  • kapiszon – pełni funkcję spłonki, czyli ładunku inicjującego zapłon prochu, ma kształt kilkumilimetrowej miseczki, nakładany na kominek na koniec procesu ładowania,
  • przybitka – filcowy lub korkowy krążek, oddziela proch od kuli zapobiegając nadtopieniu ołowiu i tym samym zanieczyszczeniu lufy, jednocześnie umożliwia skuteczniejsze dociśnięcie prochu oraz zwiększenie szczelności całego układu, popularną alternatywą dla przybitek filcowych jest spożywcza kasza manna,
  • kula – odlewany z ołowiu, podstawowy rodzaj amunicji w rewolwerach czarnoprochowych, nie powinien mieć na powierzchni wad takich jak nadlewki, szwy albo niedolewki, najlepszą jakością charakteryzują się kule obtaczane, najczęściej stosowane są kule nadkalibrowe zapewniające wyższą szczelność, np. .454 dla kalibru .44,
  • pocisk – alternatywna w przypadku rewolwerów oraz podstawowa dla większości karabinów amunicja do broni czarnoprochowej, w kształcie stożka, również wykonana z ołowiu, oferuje nieco inne właściwości balistyczne,
  • klucz do kominków – umożliwia wykręcenie kominków w celu czyszczenia, a także w sytuacjach awaryjnych, powinien charakteryzować się wysoką wytrzymałością by nie odkształcić się przy próbie wykręcenia, może być wyposażony w igłę do przetykania kominków,
  • wycior – przyrząd o konstrukcji pręta z rączką, na którym można osadzić różnego rodzaju szczotki pozwalające na usunięcie nagaru z przewodu lufy,
  • prasa do ładowania bębna – ułatwia i przyspiesza ładowanie bębna po jego uprzednim wyciągnięciu z rewolweru, pozwala ograniczyć zużycie pobojczyka,
  • grajcar – narzędzie umożliwiające usunięcie kuli ołowianej w przypadku niewypału, zależnie od konstrukcji przypomina wkręt, korkociąg lub sednik/otwornicę, używany również do czyszczenia lufy,
  • prochownica – służy do przenoszenia prochu oraz powtarzalnego odmierzania dokładnej jego ilości, poza szybkim wydzieleniem odpowiedniej naważki często oferują wyszukaną estetykę, stając się ozdobą czarnoprochowego wyposażenia, do ich napełniania przydatny jest dedykowany lejek, przy użytkowaniu prochownicy należy zachować ostrożność, dobrą praktyką jest traktowanie jej, pod względem przechowywania i przenoszenia, tak jak samego prochu, tj. zabezpieczenie przed wysoką temperaturą, ogniem, ale i uszkodzeniami mechanicznymi, często uzupełnieniem dla prochownic są probówki Eppendorfa, do których w warunkach domowych można z prochownicy odmierzyć naważki do późniejszego wykorzystania na strzelnicy,
  • kapiszonownik – nazywany także ładownicą do kapiszonów, przyspiesza nakładanie kapiszonów na kominki i ułatwia ich prawidłowe, mocne dociśnięcie
  • kulolejka – inaczej kokila, to przyrząd umożliwiający samodzielne odlewanie z ołowiu kul lub pocisków do czarnoprochowców,
  • smar rewolwerowy – służy do zasmarowania czoła komory nabojowej po załadowaniu kuli, zmniejsza intensywność osadzania się nagaru, ułatwiając tym samym utrzymanie lufy w czystości, dodatkowo zapobiega przeskoczeniu iskry na sąsiednie komory w czasie wystrzału oraz chroni przed wilgocią, występuje w kilku wariantach, dopasowanych do temperatury otoczenia, typ 1 – najtwardszy, polecany na lato, typ 2 – uniwersalny, najlepiej sprawdza się wiosną i jesienią, typ 3 – miękki zalecany do użycia zimą,
  • flejtuch – okrągły wycinek natłuszczonej tkaniny, służy do owinięcia kuli podkalibrowej, co uszczelnia przewód lufy w trakcie strzału,
  • patron – forma gotowego ładunku do broni czarnoprochowej, zawiniętego w cienką bibułkę, zawiera wszystkie niezbędne elementy, tj. proch, przybitkę, kulę i smar, patrony ułatwiają i przyspieszają ładowanie broni czarnoprochowej, do ich wytwarzania przydatne są dedykowane zestawy, ale można przygotować je przygotować w pełni własnoręcznie.
akcesoria do broni czarnoprochowej
 

Zakup czarnego prochu

Wszystkie wymienione akcesoria można zakupić bez dodatkowych dokumentów. Inaczej sprawa wygląda z czarnym prochem, do którego zakupu w Polsce wymagane jest okazanie w sklepie EKBP, czyli Europejskiej Karty Broni Palnej. Wynika to z ciążącego na koncesjonowanym sprzedawcy obowiązku prowadzenia ewidencji takich transakcji oraz art. 14 ustawy o broni i amunicji. O wydanie karty może wnioskować osoba, która ukończyła 18 rok życia i jest posiadaczem broni palnej.
 
W celu wyrobienia EKBP składamy podanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji właściwego dla miejsca zameldowania. Dokumenty należy przekazać do Wydziału Postępowań Administracyjnych danej Komendy Wojewódzkiej Policji, można to zrobić w formie korespondencyjnej. W podaniu muszą znaleźć się nasze dane: imię i nazwisko, data i miejsce urodzenia, adres stałego pobytu oraz dane broni: rodzaj, marka, kaliber, nr seryjny. Do podania warto dołączyć dokument potwierdzający, że jest to broń palna rozdzielnego ładowania wytworzoną przed rokiem 1885 lub jej replika oraz poświadczający prawo własności. Może to być kopia dowodu zakupu ze sklepu albo umowy kupna sprzedaży. Wymagane są także 2 zdjęcia w formacie 3,5 x 4 cm oraz potwierdzenie wniesienia opłaty skarbowej w wysokości 105 zł na konto Urzędu Miasta, w którym znajduje się komenda wojewódzka.
 
W przeciwieństwie do uzyskiwania pozwolenia na broń, przy wyrabianiu EKBP nie ma mowy o jakiejkolwiek uznaniowości - jeśli spełniliśmy wyżej wymienione warunki, karta zostanie nam wydana. Może to nastąpić od ręki, przy osobistym składaniu podania, lub za pośrednictwem poczty. EKBP ważna jest przez 5 lat z możliwością przedłużenia o kolejne 5. Poza możliwością zakupu prochu, karta uprawnia także do przewozu wyszczególnionej w niej broni wraz z amunicją do innych państw Unii Europejskiej.
 
W sytuacji, w której jeszcze nie wyrobiliśmy karty i nie możemy dokonać zakupu prochu, może on zostać nam odstąpiony na strzelnicy, w pełni legalnie, przez innego strzelca czarnoprochowego.
 
Jeśli jesteśmy posiadaczami ujętej w ustawie o broni i amunicji broni palnej rozdzielnego ładowania wyprodukowanej przed 1885 lub jej repliki możemy legalnie posiadać proch bez dodatkowych pozwoleń. Potwierdza to uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24.02.2010 r., I KZP 29/09.
 
Należy pamiętać, że wytwarzanie na własną rękę prochu czarnego jest nie tylko niezgodne z prawem w oparciu o Art. 171. § 1 kodeksu karnego, ale także wysoce niebezpieczne, podobnie jak późniejsze strzelanie z broni załadowanej domowym prochem.
 

Fundamentalne zasady bezpieczeństwa przy korzystaniu z broni czarnoprochowej

Tego NIE WOLNO robić podczas korzystania z broni czarnoprochowej:
 
  1. wykorzystywać prochu innego niż czarny proch fabryczny,
  2. stosować powiększonych naważek prochu w stosunku do zaleceń producenta,
  3. nakładać kapiszonów na kominki przed zakończeniem ładowania komór nabojowych
  4. zaglądać w wylot lufy,
  5. celować w inną stronę niż oś toru strzeleckiego, gdzie znajdują się kulochwyty i tarcze,
  6. obracać się z bronią i wymachiwać nią, niezależnie od tego czy jest załadowana,
  7. kierować broni w stronę osób i zwierząt, także w formie żartu czy zabawy,
  8. próbować przepchać zablokowaną w lufie kulę następnym strzałem,
  9. trzymać palec na spuście, dopóki nie jesteśmy gotowi do oddania strzału.
 

Gdzie strzelać z broni czarnoprochowej?

ładowanie bębna
 
Artykuł 45 ww. ustawy o broni i amunicji jednoznacznie informuje, że broń palna może być używana do celów sportowych i szkoleniowych wyłącznie na strzelnicach.
 
Nie znaczy to oczywiście, że nie możemy poza strzelnicą podjąć innych niż strzelanie działań związanych z bronią czarnoprochową. W domowym zaciszu możemy choćby zaangażować się w precyzyjne czyszczenie oraz konserwację broni.
 
Nie musimy obawiać się również podróży na strzelnicę, jak i drogi powrotnej, ponieważ broń czarnoprochową możemy legalnie przenosić zgodnie z art. 32 UBiA, należy jednak uniemożliwić dostęp do broni i amunicji osobom nieuprawnionym. Ustawa nie zabrania noszenia broni czarnoprochowej nawet w stanie załadowanym i nie ma znaczenia czy udajemy się z nią na strzelnicę, czy mamy ją przy sobie z innych przyczyn.
 
Powinniśmy przy tym pamiętać, o stosowaniu się do przepisów szczególnych, regulujących kwestię noszenia broni w wybranych sytuacjach (transport publiczny, imprezy masowe, zgromadzenia, porty i statki morskie), z czym można się zapoznać w Rozporządzeniu Ministrów Transportu i Gospodarki Morskiej oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z 10 kwietnia 2000 r.
 
Trzeba także zwrócić uwagę na fakt, iż zabronione jest noszenie broni przez osoby będące w stanie po spożyciu alkoholu, środka odurzającego lub substancji psychotropowych, o czym szczegółowo informuje treść Art. 51 UBiA.
 

Bezpieczna obsługa broni czarnoprochowej

 

Przygotowanie niezbędnego wyposażenia

niezbędne wyposażenie
Przygotowanie akcesoriów potrzebnych do załadowania broni czarnoprochowej
Przed wyruszeniem na strzelnicę konieczne będzie dobranie wymaganego osprzętu. Poza samą bronią, do oddania strzału nieodzowne są kule lub pociski, kapiszony i oczywiście proch. Ponadto należy naszykować przybitkę, odpowiedni smar, a także praskę, jeśli będziemy korzystać z rewolweru bez pobojczyka lub po prostu preferujemy ładowanie kul przy jej użyciu.
 
Przy stosowaniu kul nadkalibrowych przydatny może być również gumowy młoteczek ułatwiający dobicie kul. Nie zaszkodzi zabrać ze sobą jeszcze jednego przydatnego przyrządu, jakim jest kapiszonownik. Oprócz wyposażenia służącego do strzelania, w ekwipunku nie może zabraknąć akcesoriów do czyszczenia oraz radzenia sobie w nieprzewidzianych sytuacjach.
 
Do bieżącego utrzymania czystości wystarczy wycior z kompletem szczotek oraz ściereczki i preparaty chemiczne. W przypadku sytuacji awaryjnych przydatne będą: klucz do kominków, grajcar oraz multitool, pełniący rolę podręcznej skrzynki narzędziowej. Czasem może przydać się też drewniany patyk o średnicy nieco mniejszej niż przewód lufy.
 
Nie zapomnij również o ochronie samego siebie, zawsze zabieraj na strzelnicę okulary ochronne oraz ochronniki słuchu. Warto także wyposażyć się w dobrze dopasowane rękawice, które chroniąc dłonie nie będą utrudniać obsługi przyrządów.
 
 
 

Ładowanie broni

Proces ładowania musi przebiegać w ściśle określonej kolejności. Po pierwsze dlatego, że tak jak każdy inny przepis, do uzyskania prawidłowego efektu, wymaga dodania odpowiednich składników w konkretnym momencie. Drugą kwestią jest bezpieczeństwo, wszystkie operacje związane z bronią należy wykonywać tak, by minimalizować zagrożenia.
 
ładowanie bębna
Ładowanie bębna za pomocą praski
Pierwszą czynnością jest odciągnięcie kurka do bezpiecznej pozycji środkowej, half-cock. W takim ułożeniu ściągnięcie spustu nie spowoduje opadnięcia kurka na kominek. Half-cock jest więc jednym z elementów pełniących funkcję „bezpiecznika”, który jako taki nie występuje w broni czarnoprochowej. Następnie należy zweryfikować czy na kominkach nie znajdują się kapiszony, jeśli tak trzeba je usunąć przed rozpoczęciem ładowania. Jeśli do ładowania będziemy używać praski w tym momencie wyjmujemy z rewolweru bęben. W przypadku korzystania z pobojczyka pozostawiamy go w rewolwerze.
 
5 lub 6 komór nabojowych należy przygotować w ten sam sposób, wszystko umieszczamy w komorach od strony lufy: Najpierw sypiemy proch z probówki lub prochownicy, w ilości określonej przez producenta broni. Naważkę prochu najczęściej podaje się w oznaczanych symbolem gr. grainach, czyli ziarnach. 1 gram odpowiada nieco ponad 15 grainom. Kolejnym krokiem jest zastosowanie przybitki oddzielającej proch od kuli. Niezależnie czy będzie to filc, korek czy kaszka, jej grubość powinna być tak dobrana, by po wciśnięciu kuli, ta ani nie wystawała poza czoło komory nabojowej, ani nie wpadła w jej głąb. Filcowe przybitki są droższym rozwiązaniem, ale w trakcie strzału przeczyszczą oraz jeśli zostaną pokryte na obwodzie smarem, dodatkowo przesmarują lufę, zmniejszając osadzanie się nagaru.
 
Po przybitce przychodzi kolej na kulę lub pocisk. Najczęściej użytkowane są kule nadkalibrowe, czyli większe od przewodu lufy. Dzięki temu zapewniają lepsze uszczelnienie komory nabojowej, ale wymagają też mocnego dociśnięcia - stąd użycie pobojczyka lub praski, a czasem także gumowego młoteczka. Kula po dociśnięciu powinna znajdować się jak najbliżej krawędzi komory nabojowej, ale nie może za nią wystawać. Warto, zwłaszcza na początku przygody z bronią czarnoprochową, korzystać z kul sprzedawanych w sklepach, ponieważ oferują powtarzalny kształt, nie mają wad produkcyjnych oraz są wykonane z nadającego się do tego celu ołowiu. Samodzielne odlewanie kul może być ciekawym uzupełnieniem tej pasji, jednak musi być wykonywane z należytą starannością i poparte odpowiednią wiedzą.
 
wymiana kominka
Wymiana kominków na nowe
Gdy kule są prawidłowo osadzone, na wylot komór nakładamy smar rewolwerowy, tak by były dokładnie nim zabezpieczone. Pozwoli to na ochronę komory przed wilgocią, ułatwi późniejsze czyszczenie lufy i zminimalizuje ryzyko przeskoczenia iskry na pozostałe komory w momencie strzału. Powinno się stosować smar dopasowany do temperatury otoczenia.
 
W tym momencie należałoby wyjaśnić, dlaczego dobrym rozwiązaniem jest przygotowanie tylko 5 z 6 komór. Takie postępowanie ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa. Pozwala zamienić ostatnią, nienaładowaną komorę w kolejny element pełniący rolę „bezpiecznika”. Przy konieczności odłożenia broni, np. w celu poprawienia rękawic lub okularów, możemy oprzeć kurek na kominku niezaładowanej komory, zmniejszając ryzyko przypadkowego wystrzału.
 
W sytuacji, gdy ładowanie przeprowadzaliśmy na wyjętym bębnie, montujemy go z powrotem. Upewniamy się, że kurek jest w położeniu half-cock po czym, jeśli jesteśmy już gotowi do strzału, a broń jest skierowana w stronę toru strzeleckiego, przystępujemy do zakładania kapiszonów. Można to zrobić po prostu własnymi rękami, ale szybsze i skuteczniejsze będzie wykorzystanie kapiszonownika. Wyzwolenie kapiszona dociskając go palcem, a nawet ładownicą jest praktycznie niemożliwe, dlatego nie należy się bać użycia dość dużej siły, tak aby mieć pewność, że kapiszon został stabilnie osadzony. Zakładanie kapiszonów dopiero na sam koniec jest bardzo ważne, ponieważ minimalizuje ryzyko oddania niekontrolowanego strzału podczas ładowania.
 
Tak przygotowana broń jest gotowa do strzału. Pozostaje napięcie kurka do pozycji full-cock oraz wycelowanie i można cieszyć się spektakularnym działaniem broni czarnoprochowej.
 

Czyszczenie, konserwacji i przechowywanie czarnoprochowca

Przed przystąpieniem do czyszczenia trzeba bezwzględnie upewnić się, że broń nie jest naładowana. Dopóki sami tego nie sprawdzimy, biorąc broń do ręki zawsze traktujemy ją tak jakby mogła wystrzelić!
 
Choć może się to wydawać oczywiste i naturalne, tak gdy do gry wchodzą emocje i adrenalina związane ze strzelaniem bywa niestety różnie. Musimy skupić się na tym, by te zasady nam nie umknęły i stopniowo przekształcać je w nawyk bezpiecznego obchodzenia się z bronią.
 
Zawsze upewnij się, że kurek jest w pozycji half-cock, a na żadnym z kominków nie ma kapiszona. Wyjmij bęben i zweryfikuj, czy komory są puste.
 

Czy czyścic broń na strzelnicy?

Regularne dbanie o broń jest bez wątpienia rozsądnym nawykiem. Można sobie jednak zadać pytanie czy czyszczenie broni w przerwach podczas strzelania jest koniecznością. Odpowiedź jest zależna od kilku czynników, przede wszystkim od tego, ile oddaliśmy strzałów. Przy rekreacyjnym strzelaniu nie ma potrzeby czyszczenia broni po każdym opróżnionym bębnie, jednak należałoby to zrobić zbliżając się do 100 oddanych strzałów. Duża ilość nagaru zmniejsza celność, a w skrajnych przypadkach może powodować niedrożność lufy.
 
Na strzelnicy najczęściej ograniczymy się do ogólnego przeczyszczenia, bez rozkładania replik na części pierwsze. Nagar z przewodu lufy usuniemy wyciorem, do przetarcia ramy, bębna, okładzin i lufy od zewnątrz wystarczająca będzie ściereczka z odpowiednim środkiem chemicznym. Ważne jest, aby zwrócić uwagę, czy na broni nie pozostały fragmenty kapiszonów, które rozpadają się w momencie wystrzału. Takie odpryski mogą dostawać się w szczeliny i powodować zablokowanie mechanizmów.
 
Drugim przypadkiem, kiedy warto zdecydować się na wyczyszczenie broni już na strzelnicy jest sytuacja, w której wiemy, że z różnych przyczyn nie oczyścimy broni po powrocie. Pozostawienie jej pokrytej nagarami i osadami prowadzi do powstawania korozji i wadliwego działania mechanizmów.
 
konserwacja broni czarnoprochowej
 

Pielęgnacja czarnoprochowców w warunkach domowych

Znacznie lepsze warunki do czyszczenia oraz późniejszej konserwacji broni mamy już po powrocie do domu. Nie należy obawiać się tych czynności - dla niektórych strzelców czarnoprochowych są one równie satysfakcjonujące jak samo strzelanie, bowiem pielęgnacja rewolweru czy też karabinu to świetna okazja do bezpiecznego poobcowania z historyczną bronią i poznania jej konstrukcji.
 
Stopień w jakim należy rozłożyć broń, zależny jest od jej konstrukcji oraz stopnia zabrudzenia. Dopóki nie czujemy się pewnie przy demontażu i ponownym składaniu repliki, a nie wykazuje ona żadnych objawów nieprawidłowego działania nie trzeba rozkręcać jej do ostatniej śrubki. Standardowo z rewolweru wyjmujemy bęben, wykręcamy kominki, ściągamy okładziny rękojeści, jeśli to możliwe odłączamy lufę.
 
W trakcie czyszczenia przewodu lufy warto skorzystać ze wszystkich szczotek załączonych do wyciora, poczynając od najtwardszych. Zapewni to najpierw skruszenie, a następnie skuteczne wypchnięcie zanieczyszczeń.
 
Przy użyciu odpowiednich preparatów, wspomagając się ściereczkami i szczoteczkami, czyścimy pozostałe elementy, pamiętając o tym, że drewniane okładziny najczęściej wymagają innego środka. Nie musimy się obawiać kontaktu metalowych elementów rewolweru z wodą, trzeba je jednak po myciu dokładnie osuszyć.
 
Na już wysuszoną broń nakładamy oleje konserwujące, odpowiednie dla drewna i dla metalu, dzięki czemu broń będzie gotowa do przechowywania.
strzelby czarnoprochowe
 

Przechowywanie broni czarnoprochowej w domu 

Na posiadaczy broni rozdzielnego ładowania nie są nałożone tak precyzyjne wymagania, jak w przypadku broni palnej wymagającej pozwolenia. Definiuje to rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 26 sierpnia 2014 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji.
 
Nie oznacza to jednak, że rozwiązania przewidziane dla współczesnej broni palnej takie jak szafy, sejfy i kasetki z klasą S1 są nieodpowiednie. Wciąż bowiem jesteśmy zobligowani do przestrzegania Art. 32. 1 ustawy o broni i amunicji, czyli przechowywania broni i amunicji w sposób uniemożliwiający dostęp osobom nieuprawnionym. Takie zabezpieczenie będzie szczególnie polecane, gdy mamy dzieci, ale także zbyt ciekawskich znajomych, zwłaszcza jeśli zdarza nam się hucznie świętować w domu z liczną grupą gości. Ciekawym rozwiązaniem w przypadku broni czarnoprochowej są także dedykowane, przeszklone gabloty, które pozwalają na bezpieczne wyeksponowanie kolekcji.
 
Pozostają jeszcze aspekty czysto techniczne. Przechowywana broń powinna być czysta, ponieważ wszelkie osady z prochu są higroskopijne i wzmagają gromadzenie wilgoci. Samo miejsce przechowywania także musi być suche i nie może w nim zachodzić kondensacja pary wodnej. Nie należy też wybierać miejsc o podwyższonej temperaturze, jak bezpośrednie sąsiedztwo grzejnika czy kominka.
 
Podobne zalecenia dotyczą także prochu. Najważniejsze jest przechowywanie go z dala od potencjalnych źródeł zapłonu. Dostęp do prochu również musi być uniemożliwiony osobom niepowołanym, więc i tutaj stosujemy składowanie pod kluczem. Zawilgocenie prowadzi do pogorszenia parametrów prochu i w efekcie może powodować niewypały, w związku z tym dobrym rozwiązaniem, poza suchym miejscem przechowywania, jest korzystanie z hermetycznych opakowań dostarczanych przez producenta.
 

Sytuacje awaryjne – co zrobić, gdy…

W trakcie strzelania, tak jak podczas każdej innej czynności, może dojść do pewnych nieoczekiwanych zdarzeń. W takiej sytuacji powinniśmy wiedzieć jak się zachować, aby zapewnić bezpieczeństwo sobie, osobom w naszym otoczeniu, ale i samej broni.
 
ładowanie bębna
 

… broń nie wypaliła

Przyczyn niewypału może być wiele, m.in. zawilgocony proch, wadliwy kapiszon lub niedrożny kominek. Jeśli kapiszon w ogóle nie wypalił, możemy spróbować ponownie go odpalić. Gdy to również nie pomoże, pozostaje zmiana kapiszona.
 
W sytuacji, gdy kapiszon wypalił, ale broń nie, należy odczekać 30 – 60 sekund wciąż celując w tarczę. Mogło dojść do tzw. hang fire, czyli opóźnienia pomiędzy ściągnięciem spustu, a wystrzałem. Jeżeli po takim czasie nic się nie dzieje można spróbować ponownego odpalenia następnym kapiszonem.
 

… po niewypale musimy opróżnić komory nabojowe

Ponowny brak wystrzału oznacza, że problem leży gdzie indziej, należy więc opróżnić sprawiającą problem komorę nabojową. Najpierw ściągamy niewykorzystane kapiszony z kominków pozostałych komór przy użyciu szczypiec, np. w multitoolu. Następnie wykręcamy kominek przy użyciu klucza i tyłem komory wysypujemy proch. Do wyjęcia kuli posłuży grajcar, który wkręcamy w ołów. W zastępstwie można zastosować wkręt do drewna i multitool. Jeżeli problemem okazał się niedrożny kanał zapałowy w kominku, oczyszczamy go np. przy użyciu igły dołączonej do klucza do kominków. Jeśli wciąż nie jesteśmy w stanie zidentyfikować problemu, pozostaje rozładowanie pozostałych komór i weryfikacja na spokojnie wszystkich elementów. Nie zaszkodzi zwrócić się do bardziej doświadczonych strzelców lub rusznikarza. Gdy obawiamy się opróżniania komór nabojowych na sucho. można cały bęben włożyć do wody, aby proch zamókł i dopiero wtedy przystąpić do opróżniania.
 
Wszystkie działania należy oczywiście wykonywać bez zaglądania w wylot lufy i obracania się z bronią w kierunku innych osób!
 

… wystąpiło zacięcie mechanizmu

Przy zacięciu mechanizmów należy rozładować wszystkie komory przed przystąpieniem do poszukiwania winnego. Najczęstsze usterki to zakleszczenie w mechanizmie fragmentu wystrzelonego kapiszona, który rozpada się na niewielkie odłamki przy strzale, lub zablokowanie wynikające z dużej ilości nagaru. Z tego powodu dobrą praktyką, poza oczywiście czyszczeniem broni, jest bieżące sprawdzanie czy ze szczelin w konstrukcji broni nie wystają strzępy kapiszonów. Jeżeli nie jesteśmy w stanie usunąć problemu lub w ogóle ustalić jego przyczyny należy zwrócić się do rusznikarza.
 

… lufa jest niedrożna

W pierwszej kolejności powinniśmy temu zapobiegać, ponieważ taka sytuacja stanowi krytyczne zagrożenie. Do niedrożności mogą doprowadzić nagary z ołowiu, resztek prochu lub smarów, ale także niskiej jakości kule, które np. po pęknięciu przy strzale nie opuszczą w całości przewodu lufy. Drożność warto sprawdzać po każdym opróżnieniu bębna. Dobrym rozwiązaniem jest bieżące kontrolowanie czy kule trafiają w tarczę/kulochwyt, jeśli nie, może to być sygnał, że coś się dzieje. Także nietypowy huk lub duża ilość dymu uchodząca szczeliną między bębnem a lufą, jest wyraźnym ostrzeżeniem.
 
W przypadku dużej ilości nagaru, po rozładowaniu broni, przewód lufy dokładnie oczyszczamy wyciorem. Zablokowane kule lub pociski usuwamy za pomocą grajcara. Pod żadnym pozorem nie wolno próbować przepchnąć niedrożnej lufy następnym strzałem! Drożność lufy zawsze sprawdzamy tylko i wyłącznie od strony bębna!
 

Podsumowanie

Poradnik ten to coś więcej niż tylko obowiązkowa pozycja do przeczytania dla każdego zainteresowanego tematem broni czarnoprochowej. Jest to miejsce, do którego możesz wracać za każdym razem, kiedy będziesz miał jakieś wątpliwości. Zerknij raz na jakiś czas, żeby przypomnieć sobie ważne kwestie związane z Twoim bezpieczeństwem i postępowaniem w awaryjnych sytuacjach.
 
Zapisz sobie gdzieś wszystkie wskazówki, czego nie wolno robić, korzystając z broni czarnoprochowej. Bezpieczeństwo przede wszystkim! Znajdziesz je w akapicie "Fundamentalne zasady bezpieczeństwa przy korzystaniu z broni czarnoprochowej..."
 
Mamy nadzieję, że poradnik rozjaśnił Ci trochę temat i wiesz już gdzie można strzelać z broni czarnoprochowej, jak z niej korzystać, w jaki sposób prawidłowo konserwować, czyścić i jak prawidłowo przechowywać, aby zagwarantować największe bezpieczeństwo sobie oraz osobom trzecim.
 

Bibliografia

 
1. USTAWA z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji
Dz. U. 1999 Nr 53 poz. 549
 
 
2. USTAWA z dnia 22 czerwca 2001 r. o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym
Dz. U. 2001 Nr 67 poz. 679
 
 
3. ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI
z dnia 12 września 2011 r. w sprawie wzoru Europejskiej karty broni palnej
Dz.U. 2011 nr 206 poz. 1222
 
 
4. ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH
z dnia 26 sierpnia 2014 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji
Dz.U. 2014 poz. 1224
 
5. ROZPORZĄDZENIE MINISTRÓW TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ ORAZ SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI
z dnia 10 kwietnia 2000 r. w sprawie przewożenia broni i amunicji środkami transportu publicznego.
Dz.U. 2000 nr 31 poz. 390
 
6. UCHWAŁA Z DNIA 24 LUTEGO 2010 R.
I KZP 29/09
 
7. II OSK 2130/14 - Wyrok NSA
 
8. USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny
Dz. U. 1997 Nr 88 poz. 553
zamknij
E-mail Ikona Zadzwoń:
71 347 47 00